Koduj dla Polski

Rząd eksperymentuje z Open Source przy walce z epidemią

4 kwietnia 2020 | Blog
 

Jest propozycja nowej aplikacji na telefon, która docelowo ma być instalowana przez każdego obywatela. Pewnie już słyszeliście o obowiązku instalowania aplikacji Kwarantanna domowa przez osoby na kwarantannie, ale nowa aplikacja ProteGo ma już być instalowana przez każdego, a jej działanie jest zupełnie inne.

Co robią aplikacje rządowe?

Użytkownicy Kwarantanny domowej dostają o różnych porach dnia SMS’a, a w ciągu 20 minut od jego otrzymania mają obowiązek zrobić sobie zdjęcie telefonem przy włączonej geolokalizacji, aby udowodnić, że w czasie kwarantanny przebywają w domu.

Natomiast ProteGo jest włączona bez przerwy i zapisuje historię wszystkich telefonów w najbliższej okolicy napotkanych w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Informacje te mają być przydatne, kiedy zakończona zostanie ogólnopolska kwarantanna, a jedynie osoby, które miały kontakt z zarażonymi, będą poddane ograniczeniom poruszania się. Przy pomocy aplikacji Główny Inspektor Sanitarny będzie mógł zarządzić kwarantannę konkretnych osób.

Pierwsze opinie internautów

Tym razem opublikowana została dokumentacja działania aplikacji oraz jej kod źródłowy, a Ministerstwo Cyfryzacji zachęca ekspertów i innych obywateli do wyrażania swoich opinii na temat ProteGo.

W pierwszych dyskusjach na Facebooku i LinkedIn internauci skarżą się na zagrożenia dla prywatności i bezpieczeństwa użytkowników. Niektórzy jednak proponują, jak zmienić aplikację, żeby była ona łatwiejsza do zaakceptowania przez społeczeństwo z punktu widzenia prywatności:

„Aplikację można by zdecentralizować i wyłączyć z niej konieczność udziału instytucji w powiadamianiu użytkowników – ograniczyć udział instytucji jedynie do potwierdzania zarażenia (podpisywania/certyfikowania wiadomości). Informacja o potencjalnym kontakcie z zarażonym użytkownikiem mogłaby być przesyłana tak jak wirus – p2p. Tylko tak możliwe będzie uzyskanie zaufania obywateli, którzy nie ufają Rządowi. Eliminacja centralnego serwera i asymetryczne szyfrowanie danych.” – pisze Wiktor.

Co dalej?

Jakie z tego wszystkiego wnioski? Przede wszystkim należy pogratulować Ministerstwu odwagi, jakiej wymagało opublikowanie dokumentacji i kodu źródłowego, narażając się przy tym świadomie na krytykę. W projektach z otwartym kodem źródłowym ostra dyskusja jest czymś normalnym i ma swoje ogromne zalety:

  1. pozwala autorom programu uzyskać wczesną informację na temat tego, czy aplikacja spotyka się ze społeczną aprobatą czy odrzuceniem,
  2. pozwala otrzymać eksperckie uwagi i sugestie, jak można poprawić aplikację
  3. i wiele innych, które wymieniłem w swojej otwartej prelekcji pt. Open Source w instytucjach publicznych ze stycznia tego roku

Bardzo dużo zależy teraz od tego, jak Ministerstwo zareaguje na informację zwrotną, którą cały czas otrzymuje od społeczeństwa. Ma do wyboru dwie opcje:

  • wprowadzić zmiany do architektury aplikacji ProteGo oraz do ewentualnych ustaw z nią związanych, tak aby uzyskały szeroką aprobatę społeczną
  • przenieść środki na inny cel

Żadnego z powyższych rozwiązań nie należy uważać za porażkę. Jeśli dzięki wczesnemu opublikowaniu kodu źródłowego aplikacji uzyska się informację zwrotną, że społeczeństwo nie akceptuje takiego rozwiązania, to dobrze, ponieważ uda się dzięki temu przekierować środki na takie rozwiązanie, które taką aprobatę uzyska.

Oby ten precedens wczesnego publikowania pomysłów rządowych i otwartego tworzenia systemów informatycznych stał się zalążkiem nowej praktyki, dzięki której będzie się w przyszłości zbierało informację zwrotną od społeczeństwa z wyprzedzeniem, a systemy informatyczne tworzyło z udziałem obywateli.

Źródło obrazka: Logo ProteGo (licencja GPL 3.0+)

Aleksander Korzyński

Aleksander Korzyński

Współautor wkrótce wychodzącej książki na temat Linuksa. Poliglota języków programowania. Pasjonat oprogramowania otwartoźródłowego (ang. Open Source), dzięki któremu Ty kontrolujesz oprogramowanie, a nie oprogramowanie kontroluje Ciebie.
Inne artykuły autora

Zobacz także

22 lipca 2020 | oferty pracy, kobiety w IT, Blog

Rekrutujemy! Specjalista/ka ds. rozwoju społeczności

Poszukujemy osoby, która wraz z koordynatorem programu Koduj dla Polski wesprze rozwój społeczności i projektów civic tech w Polsce. Koduj dla Polski jest programem prowadzonym przez Fundację ePaństwo, w którym poszukujemy technologicznych rozwiązań obywatelskich (civic tech) dla społecznych problemów. Wspólnie z organizacjami społecznymi, aktywistami i ludźmi ze świata IT eksperymentujemy, prowadzimy badania i tworzymy oraz […]

26 czerwca 2020 | Blog

Dołącz do zespołu projektu IMPAKT

Od niedawna mamy nowy projekt w naszej bazie. Projekt Impakt! Jak sama pomysłodawczyni aplikacji – Eva, pisze na naszej stronie: 🤓 „Impakt to aplikacja dla związków zawodowych i ruchów społecznych. Służy do kontaktu z innymi członkami, organizowania się, przekonywania znajomych do zaangażowania i ochrony przed kontrolą i przemocą. 💫 Chcemy ułatwić logistykę i obniżyć próg […]

16 czerwca 2020 | Blog

Bądźmy solidarni – petycja w sprawie wydarzeń w Stanach Zjednoczonych

Podobnie jak inni aktywiści i aktywistki związani z Code for All chcemy wyrazić swoje głębokie oburzenie i zasmucenie niedawnymi morderstwami popełnionymi na George’u Floydzie, Breonna Taylorze, Ahmaudzie Arbery’ym, Collinsie Khosa, Petrusie Migglesie i niezliczonych innych osobach, które zostały zabite w wyniku brutalności policji w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Przekonanie o wyższości jednej rasy […]

Partnerzy

Fundacja ePaństwo
Orange
Miasto Gdańsk
Code for Europe
Code for All
Pokaż wszystkich